czwartek, 10 marca 2016

Mały cukiernik

Dziś wyruszyliśmy na wycieczkę do pobliskiego supermarketu. Zaprosiła nas mama Emilki. Nie przypuszczaliśmy, że będzie to najlepsza wycieczka ! W piekarni obejrzeliśmy proces powstawania pysznych bułek, rogali, ciastek, od mąki do gotowego wypieku. Samodzielnie z przygotowanego ciasta lepiliśmy rogale, precle, chałki i zajączki ;) W cukierni każdy własnoręcznie ozdobił owocami babeczkę. Na koniec zostaliśmy zaproszeni na poczęstunek, a swoje wypieki zabraliśmy do domu :)
Bardzo dziękujemy mamie Emilki, pani Agnieszce, za tak fantastycznie słodką i pyszną niespodziankę :)))

A tak to wyglądało:





























































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz